Tumblelog by Soup.io
  • bog
  • ohshit
  • grejfrut
  • lolitteinparis
  • likeaparis
  • donoteat
  • loveparis
  • skinnylove
  • parislife
  • mini-thinny
  • infinitytatoo
  • thinny
  • fairlady
  • Epicurus
  • jestemtylkotwoja
  • majj
  • dotkneszeptem
  • katarzyna
  • sapho
  • GypSy
  • bromba
  • jagna
  • psychora
  • darling
  • potroszeczku
  • serowa
  • lola
  • anananass
  • hotlovedrama
  • kamenka
  • highforthis
  • atticus
  • blackcat
  • zakochana-zlosnica
  • katsu
  • cukierkowaa
  • tmklrnc
  • future-home
  • wishlist
  • thinspo
  • siebiemidaj
Newer posts are loading.
You are at the newest post.
Click here to check if anything new just came in.

May 20 2012

tmklrnc
17:10
0285_1ab8_390
hotlovedrama
17:03
3049_9359_390
Reposted fromtwice twice viayhh yhh
hotlovedrama
17:02
7995_902c_390
Życie z Zespołem Tourette'a.
Reposted fromdiscort discort viayhh yhh
hotlovedrama
17:00

Martini oczyszcza duszę.

Reposted fromcarre carre
hotlovedrama
16:59
hotlovedrama
16:59
hotlovedrama
16:59
hotlovedrama
16:58
9953_d03a
hotlovedrama
16:53
6351_6092_390
Reposted fromRepost-If Repost-If viayhh yhh
hotlovedrama
16:53

Scena I


ROBERT:
I love coffee. I love coffee. Kocham kawę. Pić.


ROBERTOWA:
Robercie, przestań żłopać tę ohydną kawę. Przecież wiesz, jak kawa okropnie szkodzi ci na serce.


ROBERT:
(z piekielnym błyskiem w oczach)
Na co?


— K.I. Gałczyński, Teatrzyk "Zielona Gęś", „W szponach kofeiny” czyli „Straszne skutki niedozwolonej operacji”
hotlovedrama
16:52
robię krok w tył, aby zrobić dwa do przodu.
— kroki
Reposted fromprzemeksic przemeksic viapeace peace
jestemtylkotwoja
16:51
7719_802a
Reposted fromsosna sosna viamyname myname
hotlovedrama
16:51
Każdy z nas posiada wielką galerię zdjęć niezrobionych.
Reposted fromtarat tarat viamaybeyou maybeyou
hotlovedrama
16:49
najpiękniejsze!
Reposted fromkosmitka kosmitka viabemygod bemygod
hotlovedrama
16:49
3768_ed60_390
Reposted fromlittleprincess littleprincess viabemygod bemygod
hotlovedrama
16:49
0577_487d_390
Reposted frommev mev viabemygod bemygod
hotlovedrama
16:49
5599_3655_390
Reposted fromlittleprincess littleprincess viabemygod bemygod
hotlovedrama
16:48
8591_1d0e_390
hotlovedrama
16:47
8219_40e2_390
Reposted fromepidemic epidemic viaolajabola olajabola
hotlovedrama
16:45
Chciałem być fotografem. Jeszcze w liceum byłem tego pewny. Przyjechałem na weekend do Paryża do narzeczonej. Poszliśmy razem na wielką wystawę fotografii. Przed wejściem, przy stoisku z albumami, zobaczyłem Henri-Cartier Bressona. Mojego ukochanego fotografa. Miał wtedy 90 lat. Wyglądał stylowo: elegancka niebieska marynarka, apaszka, mosiężna laska i kolorowe buty – najnowszy model Nike Air. Zaczął odchodzić do wyjścia. Wstydziłem się podejść, wiedziałem, że Bresson bywa arogancki. I że nie pozwala się fotografować nikomu prócz żony. W końcu się odważyłem. Łamanym francuskim mówię: „Przyjechałem z Polski. Jest pan moim ulubionym fotografem”. On tylko machnął ręką i zapytał: „A wiesz, że mówię trochę po polsku? Ch..., pier..., kur... mać” – powiedział i walnął laską w podłogę. „Skąd pan tak świetnie zna polski?” – zapytałem. Okazało się, że w czasie wojny siedział w obozie z Polakiem. Poprosiłem go o autograf, ale znalazłem tylko zmiętą kartkę. Zobaczył, że mam na szyi aparat. I zapytał, czy nie wolałbym zrobić mu zdjęcia. Tym bardziej że jest dobre tło z czerwonych cegieł. Ustawił się pod nim, a ja zrobiłem dwa portrety. Potem uścisnął mi rękę. Nie mogłem uwierzyć w to, co się stało. Podbiegł do mnie szef stoiska z albumami i powiedział: „Zapamiętaj sobie ten dzień do końca życia, bo kiedy ktoś wyjmuje aparat, to Bresson zwykle wyjmuje nóż”.

— Mikołaj Łoziński, Polityka
Reposted from1923 1923 viapimpmyheart pimpmyheart
Older posts are this way If this message doesn't go away, click anywhere on the page to continue loading posts.
Could not load more posts
Maybe Soup is currently being updated? I'll try again automatically in a few seconds...
Just a second, loading more posts...
You've reached the end.